alergolog gda?sk,
certyfikat energetyczny,
chusty do noszenia dzieci,
donice,
muzea w trójmiescie,
studio mebli kuchennych gdańsk,
Archiwum newsów - "Prawica blokuje rozwój rodziny"
2007-12-20
"Prawica blokuje rozwój rodziny"
Szef SLD Wojciech Olejniczak. Fot. PAP/Jacek Turczyk
PAP
"Trybuna": Lewica i Demokraci zapowiadają walkę o upowszechnienie metody
zapłodnienia in vitro w Polsce. Chcą nie tylko przyrządzić związany szkic
ustawy, ale i przewodzić w szerokim zakresie zakrojoną akcję propagującą w Polsce in
vitro.
- Podest Obywatelska obiecywała in vitro, obecnie słyszymy, że się z tego
wycofuje - powiedział wczoraj szef klubu Lewicy i Demokratów Wojciech
Olejniczak. Przekonywał, że problem in vitro to w Polsce problem ludzi
biednych, których nie stać na tę metodę. - Tak więc żeby in vitro
upowszechnić, musimy je refundować z budżetu - mówił. Przypomniał, że dla
wielu rodzin w Polsce in vitro to jedyna szansa na to, żeby mieć dzieci -
odnotowuje gazeta.
Olejniczakowi towarzyszył Bartosz Arłukowicz. - Prawica blokuje rozwój
rodziny - ocenił poseł LiD. Odczytał kawałek listu episkopatu, w którym
biskupi sprzeciwili się in vitro: - Każde dziecko ma system prawny zrodzić się z
miłosnego aktu swoich rodziców. - W naszej ocenie, jak para ludzi się
kocha, są razem i chcą mieć dzieci, to wystarczający akt miłosny. Wygląda na
to, że dla episkopatu akt miłosny to tylko seks - powiedział. Dziennikarze
zaraz zaczęli wypytywać polityków lewicy, "skądże wziąć na to pieniądze". -
Skoro są pieniądze na Świątynię Opatrzności Bożej, na różne światopoglądowe
pomysły Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej, to mogą też
być pieniądze na in vitro - mówił Olejniczak.
W wypowiedzi dla "Trybuny" prof. Joanna Senyszyn, wiceszefowa SLD, posłanka
Lewicy i Demokratów stwierdziła: - Nie tylko ten list biskupów zawiera
liczne sformułowania, które obrażają zarówno ludzi, którzy tę metodę
stosowali lub chcą stosować, jak i dzieci, które urodziły się w wyniku
zastosowania metody in vitro. Biskupi powołują się na Jana Pawła II, ale w
doktrynie katolickiej papież jest nieomylny tylko w sprawach wiary, a
zapłodnienie in vitro z wiarą nie ma nic wspólnego.
Biskupi w ogóle nie powinni wypowiadać się w takich sprawach, nie powinni
wkraczać w prawodawstwo. Jeżeli chcą zwracać się do swoich wiernych, to od
tego są ambony i niech z ambon nawołują, by wierni nie korzystali z metody
in vitro. Wierni zaś zrobią to, co będą uważali. Tego rodzaju ingerencja,
zwracanie się do posłów, jest działaniem niewłaściwym, a Związek wyznaniowy rzymskokatolicki w
Polsce zawsze miesza się do polityki.
Widząc słabość i pieter rządzących, furt występuje z nowymi żądaniami, a
to w kwestii religii do średniej, a to w kwestii in vitro. Możemy się więc
spodziewać nowych żądań. Już słyszeliśmy, że Donald Tusk zamierza skutecznie
dać pieniądze na Świątynię Opatrzności Bożej. Władza nie potrafi się
Kościołowi sprzeciwić, a powinna - mówi "Trybunie" prof. Joanna Senyszyn.
Rozstanie z granicami
Polska wchodzi do strefy Schengen. Oznacza to rewolucyjne zmiany na polskich
granicach. Podziel się swoimi wrażeniami dotyczącymi tego historycznego
wydarzenia, prześlij nam zdjęcia z granic!
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA