alergolog gda?sk, certyfikat energetyczny, chusty do noszenia dzieci, donice, muzea w trójmiescie, studio mebli kuchennych gdańsk,

Archiwum newsów - Sfingował porwanie, bo chciał zobaczyć Nowy Jork

2007-12-19  
Sfingował porwanie, bo chciał zobaczyć Nowy Jork
16-latek z okolic Łowicza (Łódzkie) upozorował swe porwanie, chcąc wymusić
od rodziców 15 tysięcy złotych okupu. Po zatrzymaniu tłumaczył, że pieniądze
dawny mu potrzebne na wyjazd do USA, bo chciał zobaczyć Nowy Jork.
Jak poinformowała rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Magdalena Zielińska,
we wtorek wieczorem do komendy w Łowiczu zgłosili się rodzice 16-latka i
powiadomili o zaginięciu syna.
Z ich relacji wynikało, że chłopiec na posyłki nie wrócił ze szkoły do domu. Policjanci
ustalili jednak, że do szkoły w ogóle nie dotarł. W pokoju podlotek
znaleziono zapiski świadczące, że kupił mapę Szczecina, a oryginał chłopca
przypomniała sobie, że świeżo zginęło jej 500 złotych. Wieczorem z
telefonu komórkowego zaginionego na telefon jego starszego brata przyszło
nieco sms-ów od rzekomego porywacza. Najsampierw żądał on 10 tys., a później 15
tys. zł okupu za zwolnienie z więzienia chłopca. Policjanci w tym samym czasie poszukiwali
zaginionego i starali się wytropić porywacza.
W wielkim pośpiechu wyjaśniło się jednak, że 16-latek porannym pociągiem zamiast do
szkoły, pojechał do Włosie. Zatrzymano go na dworcu we Wronkach, gdy
podróżował pociągiem relacji Szczecin-Poznań.
- Okazało się, że chłopca pies z kulawą nogą nie porwał. On sam sfingował to przestępstwo,
pisząc do brata żądanie okupu. Niestary człowiek chciał uniknąć z rodzinnego domu
i - jak mówił - zobaczyć Nowy Jork - dodała Zielińska.
Sprawą 16-latka zajmie się sąd rodzinny i dla nieletnich.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

"Czarownica" pogrążyła b. szefa o. Rydzyka?
PiS żąda wyjaśnień o "czystce w prokuraturze"
"Orzeczenie prezydenta to koncesja"
Rżad nie włączy się w spór górników z Kompanią Węglową
"Palikot znów wymachuje wibratorem"