alergolog gda?sk, certyfikat energetyczny, chusty do noszenia dzieci, donice, muzea w trójmiescie, studio mebli kuchennych gdańsk,

Archiwum newsów - Głowa z USA będzie zeznawał w sprawie polskich żołnierzy?

2007-12-18  
Kierownik z USA będzie zeznawał w sprawie polskich żołnierzy?
Przeprowadzenie konfrontacji w sprawie ostrzelania przez polskich żołnierzy
afgańskiej wioski i ewentualne przesłuchanie amerykańskiego dowódcy grupy
bojowej zapowiedział Karol Frankowski z Naczelnej Prokuratury Wojskowej w
Poznaniu.
Jak powiedział Frankowski, prokuratura będzie porównywać ze sobą
podejrzanych, jak i podejrzanych ze świadkami. - Zlecimy także ekspertyzy
biegłych dotyczące broni użytej podczas zdarzenia, w tym feralnego
moździerza, oraz ekspertyzy na temat stanu zdrowia podejrzanych - dodał.
Frankowski podtrzymał zamiar przesłuchania, "każdego kto ma wiedzę o
sprawie", w tym amerykańskiego dowódcy 4. grupy bojowej w Afganistanie płk.
Martina Schuitzera. O jego chęci zeznawania w tej sprawie podawały media,
powołując się m.in na rodziny podejrzanych. Frankowski zastrzegł jednak, że
do tej pory nie ma żadnego formalnego wniosku o przesłuchanie Amerykanina. -
W dokumentacji, która spływa do nas z Afganistanu nie pada nazwisko żadnego
amerykańskiego dowódcy. Jeżeli tylko takie informacje do nas spłyną, to
oczywiście jankeski mózg zostanie przesłuchany, tak jak każdy, kto ma
wiedzę o sprawie - zaznaczył Frankowski.
Poinformował też, że do Poznania nie trafiła jeszcze pełna specyfikacja na
temat zdarzenia w rejonie wioski Nangar Khel od dowództwa z Afganistanu.
- Te materiały są sukcesywnie przekazywane do nas i musimy uzbroić się w
wytrwałość. Nie można wykluczyć, że będzie tam też informacja o
deklaracjach amerykańskiego dowództwa, czy inne ważne materiały -
powiedział Frankowski.
Siedmiu żołnierzy pierwszej zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w
Afganistanie zatrzymano w połowie listopada w związku z akcją, w której
zginęli afgańscy cywile. Sześciu żołnierzom prokuratura zarzuciła zabójstwo
ludności cywilnej, za co grozi od 12 lat więzienia do dożywocia. Siódmemu
postawiono zarzut ataku na niebroniony rzecz obywatelski - grozi mu do 25 lat
więzienia.
W wyniku ich działań w sierpniu tego roku sześcioro Afgańczyków zostało
zabitych, dwie kolejne osoby zmarły w wyniku odniesionych ran. Wśród
poszkodowanych uprzedni dzieci i kobiety - trzy z nich zostały trwale
okaleczone.
Do tragicznego zdarzenia doszło 16 sierpnia, gdy żołnierze otworzyli płomień w
kierunku zabudowań, gdzie według nieoficjalnych informacji, trwały
uroczystości weselne. Według prokuratury, żołnierze ostrzelali wioskę nieco
godzin po ataku na polski patrol, a w osadzie nie było bojowników.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Korupcja w polskiej piłce. 270 stron aktu oskarżenia
Dymisja za działkę dla o. Rydzyka
Architekci zatrzymani przez CBA wolni
Kraków ma zupa pralnie towarzyskie
Podejrzany o korupcję wicemarszałek na wolności